Polki Folki Pokaz mody folk, baletnica w gorsecie góralskim
0

Polki Folki – ODLOT

Polki Folki to zdecydowanie najlepszy pokaz mody folk w tym kraju, w tym roku przekonałam się o tym po raz kolejny.

Aneta Larysa Knap, organizatorka i pomysłodawczyni wydarzenia, to osoba,  której nie muszę nikomu przedstawiać. Sama pisałam o niej już kilkakrotnie (zobacz Folk Design).  To kobieta, która ma głowę pełną świetnych folkowych pomysłów.  

Co najważniejsze, ma odwagę je realizować.  Pokaz mody w elektrowni wodnej? Baletnica w stroju góralskim? Występ w popularnym show w telewizji razem ze swoim pokazem mody? To tylko kilka pomysłów, które ostatnio Aneta zrealizowała.

Takim też pomysłem są Polki Folki, pokaz mody folk, który jest robiony z ogromnym rozmachem i co roku zaskakuje.

Obecna edycja Polki Folki odbyła się pod hasłem: “Odlot” i to był prawdziwy… odlot. Cały pokaz mody odbywał się podczas Pikniku Lotniczego na nowotarskim Lotnisku, w hangarze. A za scenografię robiły dwa zaparkowane w hangarze samoloty.

Ale to był również “odlot” w innym sensie. Pokaz mody kilku marek, które zajmują się tworzeniem strojów, w różnym stopniu inspirowanych kulturą ludową, zorganizowany w taki sposób, że nie można było oderwać oczu od sceny.

Większość marek, które wzięły udział w pokazie jest Wam znana z moich poprzednich wpisów, tak jak na przykład Folk Design, Skandal czy Folkstar. Marki te pojawiły się na Pofolkuj że względu na to w jaki sposób łączą tradycję z nowoczesnością, ludowe wzory z minimalistycznym designem czy tradycję z użytecznością. I taki właśnie był pokaz „Polki Folki”. 

Na scenie pojawiły się również stroje autorstwa Mirosławy Szałasty z kolekcji: „Kolory Górnego Śląska”.  Te stroje zachwyciły mnie najbardziej. Piękne formy i kolory, inspirowane wzorami ludowymi Śląska w pokazały, że nie tylko góralskie stroje mogą być skarbcem, z którego można czerpać niesamowite inspiracje. Czekam, kiedy Pani Mirosława Wypuści kolekcję streetwear i choć nie jestem ślązaczką, to z przyjemnością kupię stroje inspirowane tradycją i kulturą Śląska.

Wisienką na torcie był występ baletnicy w góralskim gorsecie z szarotką. Lekkość tańca, błysk cekinów, przepiękna muzyka- to coś co oczarowało całą widownię.   

Jeśli zdjęcia to dla Was za mało, zapraszam na stronę pofolkuj.pl na facebooku gdzie znajdziecie relację wideo, które prowadziłam na żywo z pokazu: https://www.facebook.com/pofolkuj.

Dodaj komentarz