0

Folklor wychodzi na miejskie ulice

Wakacje to idealna pora na kolejne zestawienie w pofolkuj. Coraz częściej na codzień widzę ludzi z dodatkami w stylu folk.

Bardzo mnie to cieszy, bo uwielbiam ciekawe dodatki, które prosty strój mogą zamienić w ciekawą stylizacje. Dlatego mam dziś dla Was mega pakę inspiracji co do dodatków, które można nosić na codzień, manifestując w ten sposób swoje zamiłowanie do folkloru.

Jak zwykle piszę dla Was o firmach, które znam i wiem, że jakość i wzornictwo w nich jest na wysokim poziomie i z czystym sumieniem mogę Wam każdy z tych produktów polecić (jeśli śledzicie mojego Instagrama >> link <<  to wiecie, że często są to produkty, z którymi się nie rozstaję).

LudoweLove odmierza mój czas 🙂

Zacznę od zegarka, bo zegarki to moja druga pasja po folklorze. Niedawno prezentowałam Wam świetny drewniany zegarek ze wzorem rozety (>>link<<) . 

Teraz pora na coś dla fanów „klasyki”. Prosta, klasyczna koperta robi się coraz popularniejsza (przykładem są blogerki, które co rusz prezentują stylizacje z zegarkami marki Daniel Wellington czy Skagen). Nic dziwnego, w końcu klasyczna koperta, skórzany pasek to coś co można ubrać i do małej czarnej, i do marynarki i do odjechanej stylizacji.

KLasyczny zegarek w folkowe wzory
https://web.facebook.com/LudoweLove

Niedawno zaczęłam się rozglądać za takim „klasykiem”, ale nie mógł to być „zwykły” zegarek – chciałam coś co będzie mówiło coś więcej o mnie :). I tak trafiłam na LudoweLove. Marka założona przez Magdę i Pawła, którzy od najmłodszych lat związani byli z zespołami pieśni i tańca. Obecnie produkują biżuterię i dodatki z grafikami inspirowanymi folkowymi wzorami. Mnie zachwyciły ich zegarki, które na tarczy mają nadrukowane ludowe symbole w kształcie mandali ;). Przyciągaja oko i hipnotyzują ;).

Folkowy zegarek z grafiką łowickiej wycinanki
https://web.facebook.com/LudoweLove

W związku z tym, że chciałam coś bardziej klasycznego, zdecydowałam się na zegarek z delikatnymi kwiatami. Przyznam Wam szczerze, że jest cudowny. Prosta forma, minimalistyczna grafika i efekt murowany. Zegarek pasuje zarówno do „odjechanych” folkowych stylizacji jak i do prostych codziennych ubrań.

https://web.facebook.com/LudoweLove

Zegarek noszę dość często i muszę przyznać, że wzbudza zainteresowanie. Dla mnie to jest delikatny akcent, który idealnie odzwierciedla moją folkową pasję!

Folkowy zegarek w kwiaty
https://web.facebook.com/LudoweLove

AuKor – folklor zawsze w topowym wydaniu

O pracowni AuKor pisałam już przy okazji wpisu o koralach (>>link<<), jest to zdecydowanie moja ulubiona pracownia złotnicza na Podhalu.

Dawid, jej właściciel ma wyczucie co do trendów. Znajdziecie u niego piękne klasyczne naszyjniki z koralem czy złote kolczyki, które góralki noszą od pokoleń. Dla mnie jednak najważniejsze jest to, że Dawid śledzi trendy w jubilerstwie i wprowadza je do swojej pracowni, umiejętnie miksując je z góralskimi wzorami.

Aukor - folkowa bransoletka w kształcie rozety na sznurku

Przy okazji wpisu o koralach mieliście okazję zobaczyć bransoletki modułowe (tzw pandorki) z koralem i góralskimi wzorami – każdy kto widział moją Pandorę z przywieszką z pracowni AuKor – pytał mnie skąd mam takie cudo ;).

Aukor - folkowa bransoletka w kształcie rozety na sznurku

Tym razem chcę Wam jednak pokazać coś co z powodzeniem będzie pasowało do letnich sukienek, skórzanych ramonesek, haftowanych koszul czy góralskiego stroju…. są to bransoletki w stylu Lillou.

Aukor - folkowa bransoletka w kształcie rozety na sznurkuJa mam już swoją rozetę na czerwonym rzemieniu – uwielbiam ją i nie rozstaję się z nią, jak już wspomniałam na Instagramie ( >> link << ) możecie zobaczyć zdjęcia, jak często mi towarzyszy.  Pasuje do wszystkiego, i nawet jeśli mam na sobie „zwykłe” ubranie – to właśnie ona powoduje, że nie rozstaję się z folklorem.

Aukor - folkowa bransoletka w kształcie rozety na sznurku

W kierpcach albo w Śwarnych Butach!

Jeżeli chcesz mocniej podkreślić swoje zamiłowanie do folkloru – koniecznie odwiedź Śwarne Buty. Marka oferuje największy wybór butów w stylu folkowym, inspirowanych góralskimi wzorami. Ja osobiście uwielbiam kozaki, które noszę przez całą zimę oraz szpilki na 10cm obcasie.

Folkowe szpilki w góralskie wzory
www.swarne-buty.pl

Nie lubię chodzić na obcasach, ale te buty jako jedyne mogę nosić przez całą noc (cały dzień).

Torba na Małe zakupy & codzienne wyjścia – Farbotka

Do Farbotki- dokładniej do torebki Puro z klapkami „przymierzałam” się dość długo bo nie przepadałam za listonoszkami. Gdy jednak przyszedł „mój czas” na listonoszki to zakochałam się w patencie jaki właścicielka- Juliana Farbotka- wymyśliła. Mianowicie: masz jedną podstawę i wymieniasz w niej jednym ruchem klapki. Dzięki czemu, raz pakujesz torebkę a potem w zależności od stylizacji zmieniasz klapki!

Uniwersalne torebki ze zmienną klapką - folk, ludowe, wzory
https://farbotka.pl

Chyba nie muszę Was przekonywać jakie to praktyczne? Dla mnie jest to super rozwiązanie -w swojej kolekcji mam kilka klapek (i takie uniwersalne, i kolorowe, i futrzane i w folkowe wzory) i w zależności od tego co mi pasuje do stroju tuż przed wyjściem zmieniam klapkę :).

Uniwersalne torebki ze zmienną klapką - folk, ludowe, wzory
https://farbotka.pl

Pojemność torebki mnie zaskoczyła- fason i kształt powodują, że można do niej spakować naprawdę dużo ( u mnie poza wszystkimi najpotrzebniejszymi rzeczami mieści się nawet butelka z mlekiem dla córki ;)).

Uniwersalne torebki ze zmienną klapką - folk, ludowe, wzory
https://farbotka.pl

Jedyne czego mi brakuje to uchwyt za który można złapać torebkę jak np wysiada się z samochodu. Taki krótki pasek np montowany do dłuższego paska. Ale liczę, że w przyszłości i takie coś pojawi się w ofercie :).

Na sportowo – nerka od ZalaSzyje

Nie powiem jednak, że moja szafa kończy się na torebkach :). Gdy potrzebuje czegoś na sportowo (lub wiem, że będę nosić córkę w nosidle), wtedy biorę ze sobą Nerkę. Oczywiście ona też musi mieć akcent folkowy.

Nerka folk, ludowa, w kwiaty - polski design
https://zalaszyje.pl

W tym przypadku postawiłam jednak na „Folkowe Wnętrze” – moja „nerka” nie krzyczy z daleka, że jest folkowa. W przypadku mojej Nerki – najważniejsze jest wnętrze (cytując klasyka). Tak naprawdę mam dwie – jedna szara, druga ciemna- prawie czarna. Obydwie na pierwszy rzut oka są porządnymi, świetnie zaprojektowanymi Saszetkami. Dopiero po otwarciu ukazuje się nam piękny kwiatowo- folkowy wzór. W jednej na czarnym, w drugiej na białym tle.

Folkowa ludowa saszetka, nerka, torebka na biodra w stylu ludowym w kwiaty
https://zalaszyje.pl

Dzięki temu Nerka pasuje mi do wszystkiego – a jednak nadal pozostaje folkowa!

Ludowa, folkowa saszetka, nerka, torebka
https://zalaszyje.pl

W internecie znajdziecie mnóstwo firm, które oferują różnego rodzaju folkowe nerki – jednak wiekszość z nich pozostawia wiele do życzenia jeśli chodzi o jakość wykonania. Nerki od Zala Szyje to mój numer jeden, bo nie tylko są praktyczne ale też świetnie wykonane i bardzo trwałe. O pojemności już nie wspomnę! Dotychczas miałam nerki zbyt małe lub zbyt duże- ta jest optymalna.

Dzięki Zala Szyje – pokochałam nerki na nowo.

https://zalaszyje.pl

Agnieszka z Zala Szyje robi też nerki na zamówienie, więc jeśli macie swój pomysł jak ma taka nerka wyglądać – zachęcam do kontaktu z nią!

ps. Zala Szyje też przecudne rzeczy dla dzieci! Koniecznie zaglądnijcie na jej stronę – gwarantuje Wam, że nie wyjdziecie z niej bez czegoś dla siebie lub swojej pociechy!

Eko & Folk design w jednym – drewniane etui na telefon od Bewood.

Z telefonem prawie się nie rozstaję. W dodatku często go używam gdy gdzieś wychodzę :). Obudowa do telefonu to element, który aż się prosi o to aby był folkowy. Ja od ponad 3 lat nie rozstaję się z etui marki Bewood. Jest bardzo wytrzymałe, świetnie wygląda a w dodatku łączy ze sobą eko i folk design – za co ma u mnie ogromny plus ;).

BeWood
BeWood – folkowe etui na telefon & LudoweLove – zegarek

ps. nie znam osoby, która miałaby choć trochę styczności z folklorem i na widok mojej obudowy nie pytała skąd i nie chciała obejrzeć z bliska!

Przy okazji pozwolę sobie na trochę „negatywnej reklamy” :). Coraz częściej widuję jak na Instagramie lub Facebooku pojawiają się zdjęcia (nie tylko blogerek) ubranych w biały T-shirt z naszytym na nim materiałem we wzory góralskie (bo materiałem góralskim tego nazwać nie można), materiał zazwyczaj jest w kształcie serca…. Drogie Panie-  może i to jest materiał w góralskie wzory- ale ani to folklor ani góralszczyzna. Zazwyczaj takie t-shirty są szyte w Chinach i tak jak wspomniałam nawet nie używa się w nich góralskiego materiału. Jest to banalny sposób na wykorzystanie ludowych wzorów i o ile w przypadku Cleo na Eurowizji był to przemyślany akcent w całej stylizacji, o tyle na codzień w stylizacjach wypada to po prostu słabo :).  Jest tyle marek, które produkują folkowe T-shirty, że jest w czym wybierać.

A Wy? Jakie macie sposoby na „przemycenie” folkowych akcentów w codziennych stylizacjach? Zdradźcie w komentarzach o może już niedługo powstanie kolejny wpis :).

Dodaj komentarz